PoStawione Blogi

Paweł Raczyński

W najnowszym odcinku opowiadam o mięśniach czworogłowych ud.

więcej »
Radosław Majewski

Ubiegły tydzień spędziłem we Włoszech. Gościnnie, wraz z trzema bardzo utalentowanymi, młodymi piłkarzami pojechałem do Mediolanu.

więcej »
Maciej Sadlok

Trwa zgrupowanie reprezentacji Polski. Najpierw gramy z Finlandią, a potem z Serbią i Hiszpanią. Cieszę się, że odkąd Franciszek Smuda jest selekcjonerem, ja zawsze jestem powoływany. Nie czuję się jednak pupilkiem trenera, tylko staram się dziękować mu za zaufanie dobrą postawą.

więcej »
Tomasz Kuszczak

Już dziś dwa arcyważne spotkania. Nasze z AFC Sunderland i przede wszystkim FC Liverpool z Chelsea Londyn. Można by rzec, że wszystko w rękach piłkarzy Liverpoolu, jednak i nas czeka trudne zadanie.

więcej »
Sebastian Mila

Ostatnio, wspólnie z trenerem Ryszardem Tarasiewiczem, zostaliśmy zaproszeni do programu sportowego Telewizji Dolnośląskiej.

więcej »
Stanisław Terlecki

To, co dziś napiszę, być może będzie przewrotne i pewnie wielu się nie spodoba. Skrytykuję bowiem naszą „świętość”, największą nadzieję polskiej piłki – Roberta Lewandowskiego. Bo ostatnio na tę krytykę zasłużył.

więcej »
Rafał Jackiewicz

Coraz mocniej przygotowuję się do walki o mistrzostwo świata IBF ze Słoweńcem Zaveckiem. Niestety, nie mogę rozpocząć sparingów i rozpisać zajęć, bo nie mamy jeszcze dokładnej daty walki. Ale cóż, z obozem Zavecka nie można się na razie skontaktować.

więcej »

Nad polskim morzem rządzi Lechia

27.11.2009

Za nami derby Trójmiasta. Do wiosny nad polskim morzem prym wiedzie Lechia Gdańsk, która 2:1 pokonała Arkę Gdynia. Jestem pełen uznania i szacunku dla trenera Lechii. Tomek Kafarski pokazał, że jest odważny, przemeblował zespół i zgarnął całą pulę.

Co takiego wymyślił szkoleniowiec Lechii? Stoper Hubert Wołąkiewicz zagrał jako prawy obrońca i to był strzał w dziesiątkę, bo ten na dobre "zablokował" Lubomira Lubenowa na lewej stronie. Bułgar nie wiedział, jak oszukać defensora gdańskiego klubu. Miejsce Wołąkiewicza na środku obrony zajął Czech Peter Cvirik. Arka przegrała, bo była zbyt apatyczna i za mało było w jej grze agresji.

W niedzielę wybieram się na mecz Arki ze Śląskiem Wrocław. Będę tam w roli... komentatora stacji Orange Sport. To nie jest mój pierwszy raz. Arka nie może sobie pozwolić na kolejną stratę punktów na własnym stadionie. W przypadku porażki niebezpiecznie przesunie się w dolne rejony tabeli. I zamiast spokojnej zimy, będzie nerwowe oczekiwanie na wiosnę. Nie zapominajmy, że w rundzie rewanżowej będzie tylko 13 kolejek i nie ma gdzie tych zgubionych wcześniej punktów odrabiać.

Śląsk jest podbudowany wygraną z Odrą Wodzisław (4:0). Wrocławianie złapali drugi oddech. Lideruje im Sebastian Mila, z którym pracowałem w Groclinie Grodzisk Wielkopolski. W ostatniej kolejce pokazał, jak wiele znaczy dla zespołu, i że potrafi narzucić swój styl drużynie. Śląsk chce doskoczyć do czołówki, bo trudno uwierzyć to, że na Dolnym Śląsku ucieszą się z miejsca w środku tabeli. W każdym razie ambicje mają tam znacznie większe.
 

Komentarze

Jeden z najbardziej doświadczonych polskich trenerów, znany z ciętego języka, trafnych porównań i ciekawych anegdotek.

Ostatnie komentarze

eh

"To wyraźny sygnał, że drużyna Jana Urbana zamierza walczyć o tytuł mistrza Polski" - Arek Onyszko i Mauro Cantoro pozdrawiają Bobo Kaczmarka.

8 marca 2010 godz. 04:25
Autor

No i co to ma być za wpis?

30 stycznia 2010 godz. 22:05
Radek

Brakuje Grzyba i chyba ten stan się nie zmieni, bowiem trener Smuda któregoś razu deklarował, iż nie wyobraża sobie by w jego kadrze mógł grać zawodnik zamieszany w aferę korupcyjną.

11 stycznia 2010 godz. 02:07